W Puszczy Karpackiej od wielu lat prowadzona jest intensywna gospodarka leśna.
Cięcia prowadzone przez Lasy Państwowe nie omijają szczególnie wartościowych przyrodniczo lasów o charakterze naturalnym. Miejsca te często są jednymi z ostatnich w naszym kraju ostoi ginących gatunków związanych ze starymi lasami. Ich stanowiska niszczone są na skutek prowadzonych prac. Drzewa wywożone (zrywane) są z lasu przy pomocy wielotonowych ciągników. Tak ciężki sprzęt ubija i ora glebę pozostawiając po sobie koleiny głębokości do 1.5m. Prowadzi to do erozji oraz zmniejszenia zdolności gleby do zatrzymywania wody. Szacuje się, 5% gleby zostało naruszone w ten sposób na terenie podkarpackich nadleśnictw. Aby umożliwić wywózkę drewna za pomocą TIRów, rozbudowywana jest sieć asfaltowych dróg dzielących Puszczę Karpacką na coraz mniejsze fragmenty.
W 2024 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadziło moratorium na wycinkę w 10 wybranych najcenniejszych lasach w Polsce. Wśród tych lasów znalazła się część Puszczy Karpackiej w Bieszczadach i projektowanym Turnickim Parku Narodowym. Wiele niezwykle wartościowych miejsc jednak nie jest objęte zakazem wycinki, a w wyniku rabunkowej gospodarki leśnej prowadzonej prze Lasy Państwowe może nie doczekać należytej ochrony.
Potrzebujemy wprowadzenia trwałych zmian w gospodarowaniu tymi cennymi terenami, nie możemy pozwolić, żeby jedne z ostatnich ostoi dzikiej przyrody zniknęły na naszych oczach.